Najnowsze

Koniec fotoradarów w rękach straży miejskich nie oznacza pożegnania z ostrzegaczami

Connected Cars / 30 grudnia 2015

1 stycznia 2016 r. fotoradary straży miejskich i gminnych zniknęły z ulic w efekcie zmian przepisów. Czy spowoduje to spadek popularności aplikacji pozwalających kierowcom na ostrzeganie się przed kontrolami prędkości? Wygląda na to, że nie.

W 2014 r. straże miejskie i gminne ujawniły dzięki fotoradarom 912 843 wykroczenia związane z łamaniem przepisów ruchu drogowego. W efekcie wystawiono 751 317 mandatów na kwotę ponad 130 mln zł. O pieniądzach tych samorządy mogą zapomnieć. Nowelizacje ustawy o strażach miejskich i przepisów Prawa o ruchu drogowym przewidują odebranie strażnikom uprawnień do posługiwania się urządzeniami rejestrującymi. To wynik m.in. postulatów Najwyższej Izby Kontroli, która w raporcie sprzed roku stwierdziła, że zaangażowanie mundurowych służb gminnych i miejskich w obsługę fotoradarów, zwłaszcza przenośnych, jest podyktowane w wielu wypadkach nie tyle służbą na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co przede wszystkim chęcią pozyskiwania pieniędzy do samorządowej kasy.

Mimo to kierowcy, którzy zostali przyłapani na zbyt szybkiej jeździe, nie mogą spać spokojnie. W przypadku czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia zakończonych przed 1 stycznia 2016 r. skierowaniem do sądu wniosków o ukaranie, ich rozstrzygnięcie będzie zależało od decyzji sądu. Jeśli natomiast nastąpiło jedynie ujawnienie wykroczenia, ale nie ukończono czynności wyjaśniających, materiały będą przekazywane przez strażników policji, która prowadzić ma sprawę dalej.

Co więcej – chociaż znowelizowane przepisy nie rozstrzygają jednoznacznie o zagospodarowaniu fotoradarów, to trafią one zapewne do policjantów lub Inspekcji Transportu Drogowego. Oznacza to, że ryzyko zostania sfotografowanym i otrzymania kary za naruszenie przepisów nie spadnie, bo sprzęt nadal będzie w użytku, tyle że obsługiwany przez inną formację.

W przyrodzie nic nie ginie. Niemal pewne jest to, że fotoradary będą nadal wykorzystywane do rejestrowania wykroczeń drogowych – komentuje Katarzyna Przybylska, PR&Marketing Manager w firmie NaviExpert. Instytucje odpowiadające za poprawę bezpieczeństwa na drogach, utożsamianą często przez kierowców z narzędziami ucisku, wprowadzając kolejne rozwiązania – jak np. odcinkowy pomiar prędkości czy rejestratory przejazdu na czerwonym świetle – bezpośrednio wpływają na to, że kierowcy również chcą się dozbrajać. To właśnie sprawia, że kolejne osoby sięgają po ostrzegacze lub nawigacje z funkcją antyradaru.

„Każda nowelizacja przepisów czy pojawienie się nowych urządzeń służących rejestrowaniu wykroczeń drogowych powoduje wzrosty pobrań naszych aplikacji (ostrzegacz Rysiek, nawigacja NaviExpert – przyp. red.). Także ci kierowcy, którzy od dłuższego czasu jeżdżą z jednym programem, przy okazji tego typu zmian są bardziej skłonni do testowania rozwiązań konkurencyjnych, by porównać jakość ostrzeżeń w nowym obszarze” – dodaje Katarzyna Przybylska.

Wtóruje jej Marek Krygier odpowiedzialny w Polsce za rozwiązania firmy Coyote.

Zamieszanie z fotoradarami może spowodować wzrost popularności ostrzegaczy, bo wraz z przejęciem urządzeń przez inną służbę mundurową zmienią się miejsca, w których prowadzone są kontrole prędkości. W efekcie kierowcy przyzwyczajeni już do pewnych lokalizacji będą chcieli otrzymywać alerty o nowych punktach, w których pojawiać się będzie sprzęt do fotografowania – stwierdza Marek Krygier.

A czy Wy, drodzy Czytelnicy, korzystacie z aplikacji ostrzegających o patrolach policji, fotoradarach i odcinkowych pomiarach prędkości?






Maciej Pobocha
Od ponad 10 lat związany z mediami. Fan nowych technologii. Lubi zaskakiwać i być zaskakiwany informacjami dotyczącymi niekonwencjonalnych rozwiązań – niezależnie od branży, jakiej dotyczą.




Poprzedni wpis

TEST: Aftermarket wie, jak zarabiać na inteligentnych autach

Następny wpis

Jakie autonomiczne samochody? Samojeżdżące traktory to biznes kręcący się od lat!





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij