Najnowsze

Polski rynek monitoringu 2016 okiem dostawców

Connected Cars / 18 grudnia 2015

379 milionów dolarów będzie wart w 2018 roku polski rynek monitoringu samochodów. Zapytaliśmy przedstawicieli branży, co sądzą o jego najbliższej przyszłości.

IDC szacuje, że rynek Internet of Things będzie się dynamicznie rozwijał. Największą część IoT w Polsce mają stanowić usługi związane z monitoringiem samochodów. To bardzo dobre prognozy dla dostawców telematycznych – zarówno tych dużych, jak i dopiero rozpoczynających swoją przygodę z biznesem, czekających na pierwszy 1000 monitorowanych aut. O komentarze dotyczące zmian i kierunków rozwoju w branży monitoringu poprosiliśmy prezesów i managerów polskich firm.

Piotr Jakubowski, Prezes Zarządu firmy Finder S.A.Piotr Jakubowski

„W związku z przyspieszającą konsolidacją światowego rynku telematyki, w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy spodziewać się można wejścia do Polski dużego gracza zagranicznego. Miejsce dla niego się znajdzie, bo saturacja rynku polskiego jest kilkakrotnie niższa niż na przykład w Wielkiej Brytanii, Belgii czy Holandii. Polska jest dużym, rosnącym ekonomicznie rynkiem, a zatem ciekawym kierunkiem ekspansji dla potentatów globalnych. Jeżeli chodzi o przedsiębiorstwa już działające w naszym kraju, to  zauważalne są obecnie dwa trendy: firmy posiadające po kilkanaście tysięcy assetów dotyka stagnacja – spada im ARPU i wzrasta churn, m.in. na skutek działań konkurencji. Wiele z nich zatrzymało inwestycje i próbuje ratować wynik finansowy. Z kolei firmy działające relatywnie od niedawna, dość agresywne, mające po kilka tysięcy assetów, zaczynają mieć  problemy z wynikami finansowymi. Przyrost  liczby klientów  jest za niski, by zapewnić rentowność przy relatywnie niskim ARPU. Ich koszty  struktury  są zbyt wysokie w stosunku do dochodów i pojawia się pytanie, czy właściciele zechcą nadal akceptować ten stan, czy uznają raczej, że sensowniejsza jest sprzedaż tychże firm”.

Mariusz Stasiak, Prezes Zarządu firmy Emapa S.A.Mariusz Stasiak

„Wszystko wskazuje na to, iż w najbliższym okresie nie nastąpią znaczące zmiany w obecnym podziale rynku. Mniejsze firmy będą dalej decydować się na prostsze i tańsze rozwiązania, nawet kosztem okrojonych funkcjonalności. W dłuższej perspektywie kluczem jest rozwój przyjaznych i prostych w obsłudze usług webowych i mobilnych powiązanych z „chmurą”. Propozycje producentów takich rozwiązań będą coraz bardziej multifunkcjonalne, a jednocześnie zestawy ich modułów składowych dopasowane do konkretnych potrzeb klienta. Będziemy kupować to, co uznamy za naprawdę potrzebne, z czego będziemy korzystać, nie przepłacając za niewykorzystywane atrybuty. Fleet managerowie i decydenci w przedsiębiorstwach transportowych coraz częściej zdają sobie sprawę, iż takie systemy przynoszą optymalizację działań, efektywniejsze wykorzystanie zasobów i w rezultacie oszczędności”.

Bartłomiej Dębski, Prezes Zarządu firmy Cartrack PolskaBartlomiej_Debski

„Rynek monitoringu floty stanie w 2016 r. pod znakiem dużych rynkowych zmian. Skutki tzw. „cichej rewolucji” wpłyną nie tylko na modyfikacje prawne, ale również na wzrost świadomości przedsiębiorców. Przedstawiciele firm wreszcie zrozumieli, że najnowsze rozwiązania dla służbowych aut nie są zarezerwowane tylko dla dużych graczy. Oczywiście, wielkie firmy były istotnym beneficjentem rynku flotowego w 2015 r. Jednak coraz większa liczba przedstawicieli sektora MŚP decyduje się na wdrożenie rozbudowanych systemów zarządzania, co stanowi pozytywną zmianę rynkową. Nie możemy zapominać, że małe i średnie przedsiębiorstwa to siła polskiej gospodarki. Chcemy dostarczyć klientom, niezależnie od ich wielkości, wsparcie w zakresie dobrego zarządzania firmą i optymalizacji realizowanych procesów. Trend, który wyznaczyliśmy, sprawdził się i będziemy konsekwentnie go realizować w kolejnych latach”.

Mateusz Gniewek, Brand Manager w firmie GPS GuardianMateusz_Gniewek

„Wzrośnie świadomość w zakresie korzyści z zastosowania telematyki, która będzie postrzegana jako wspomaganie procesów biznesowych, a nie inwigilacja. Rynek zostanie też wzbogacony o nowe nadajniki OBD z wbudowanymi routerami Wi-Fi. W mediach coraz większy nacisk kładzie się na ekologię. Poziom zanieczyszczenia w Polsce doprowadził do kilku głośnych alarmów smogowych. Przedsiębiorstwa, w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu, powinny wykorzystać ten niechlubny trend do zwiększenia aktywności proekologicznej, a systemy monitoringu GPS długofalowo przyczyniają się do obniżenia emisji spalin”.

Dariusz Kwakszys, IT Manager w firmie Gannet Guard SystemsDariusz_Kwakszys

„Branża monitoringu bardzo się zmieniła przez ostatnie 10 lat. Na początku systemy GPS dawały podstawowe informacje: lokalizację samochodu, prędkość czy przebyte trasy. W chwili obecnej klienci oczekują od dostawców usług bardziej zaawansowanych aplikacji, które nie tylko pozwalają na kontrolowanie pojazdów, ale przede wszystkim dają wymierne oszczędności i ułatwiają pracę wyposażonych w systemy GPS samochodów. Firmy integrują się miedzy sobą, aby dostarczyć klientom bardziej kompleksową usługę. Rynek ciągle się rozwija i zapotrzebowanie na usługi monitoringu będzie coraz większe”.






Maciej Pobocha
Od ponad 10 lat związany z mediami. Fan nowych technologii. Lubi zaskakiwać i być zaskakiwany informacjami dotyczącymi niekonwencjonalnych rozwiązań – niezależnie od branży, jakiej dotyczą.




Poprzedni wpis

Connected cars w 2015 roku

Następny wpis

Przygotuj się na konkurencję, która nadejdzie spoza branży





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij