Najnowsze

Test: Czy MirrorLink działa jak należy?

Connected Cars / Testy / 15 marca 2016

Sprawdzamy MirrorLink, czyli technologię, którą producenci aut chętnie się chwalą. Ale jednocześnie unikają jakiegokolwiek wsparcia technicznego, zostawiając użytkowników samym sobie. W teście Honda Civic z zestawem Connect, DS 5 z Mirror Screen oraz Seat z Full Link.

Hiszpanie twierdzą: dzisiaj łączność i kompatybilność to nasze kluczowe cele – udało nam się stworzyć system integrujący twój smartfon z twoim Seatem. Francuzi mówią konkretniej: korzystaj z aplikacji smartfona na ekranie Twojego DS. A Honda ogólnikowo wyjaśnia, że system Honda Connect oferuje doskonałą łączność, zapewniając kierowcy pewny i bezpieczny kontakt ze światem. Wszystkie rozwiązania łączy jedno: korzystanie z telefonu w samochodzie za pośrednictwem technologii MirrorLink. Technologii wychwalanej przez producentów. I przeklinanej przez użytkowników.

Wystarczy przejrzeć fora właścicieli samochodów i dyskusje poświęcone problemom z integracją smartfonów ze sprzętem w aucie. Wsparcie techniczne dla nabywców pojazdów praktycznie nie istnieje. W salonach i serwisach ASO pracownicy mają blade pojęcie o problemach z MirrorLink. I trudno ich winić za niewiedzę, skoro nawet sami producenci samochodów nie posiadają wystarczających informacji o tym, co się może wkrótce zdarzyć na rynku telefonów, systemów operacyjnych i aplikacji. Czasami jedna aktualizacja Androida wprowadzona przez Google lub usprawnienie dokonane przez producenta smartfona może sprawić, że rekomendowany telefon przestaje współpracować z radiem w samochodzie. Innymi słowy: cały misterny plan w p…

Technologiczna porażka, czy materiał na sukces?

Czy MirrorLink to hit? A może niewypał? Sami sprawdziliśmy w kilku autach, jak naprawdę wygląda integracja telefonu z pokładowym radiem. W tym celu wykorzystaliśmy trzy nowe pojazdy oraz kilka telefonów HTC, Nokii, Samsunga i Sony. Od razu uprzedzamy: nie jest aż tak źle, jak mogłoby się wydawać.

Do testu wybraliśmy samochody z różnych segmentów: luksusowego francuskiego DS 5 ze świeżo zmodernizowanym systemem infotainment. Do tego małego, popularnego Seata Ibizę jako reprezentanta całej grupy Volkswagena, która z żelazną konsekwencją wdraża MirrorLink we wszystkich markach (Seat, Skoda, VW). Nie zabrakło również firmy japońskiej, czyli Hondy z kompaktowym modelem Civic, który od lat cieszy się dobrą opinią.

MirrorLink w teorii

To miało być proste jak budowa cepa. Za pośrednictwem kabla USB podłączamy kompatybilny smartfon do odpowiedniego radia w samochodzie. Urządzenia powinny się automatycznie rozpoznać i niemal od ręki rozpocząć pracę w trybie MirrorLink, czyli takim, gdy aplikacje ze sprzętu mobilnego widoczne są na wyświetlaczu w desce rozdzielczej auta. Ekran miał się wówczas stać panelem kontrolnym dla wybranych programów w telefonie, w tym nawigacji, odtwarzacza muzyki, prognozy pogody, serwisu streamingującego muzykę. Tyle teorii. A jak to wygląda w praktyce? Pora zderzyć się z brutalną rzeczywistością.

Honda. Jedno wielkie rozczarowanie

Niewykluczone, że za sprawą takich systemów jak Honda Connect trzeba będzie zrewidować dobre opinie o niektórych japońskich autach. Choć na papierze firmowe radio prezentuje się bardzo dobrze, to w praktyce zadziwia. I to na minus. Sprzęt z przestarzałym systemem operacyjnym Android 4.0.4 działa wolno i niestabilnie – szczególnie w trybie MirrorLink. Potrzebuje najwięcej czasu na rozpoznanie telefonu. O ile w ogóle uda mu się z jakimkolwiek nawiązać połączenie.


Lista przetestowanych urządzeń, z którymi Honda nie współpracowała, jest dość długa: HTC 820, Nokia 701, Nokia N8, Samsung Galaxy S6, Samsung Galaxy Note Edge, Sony Xperia Z, Sony Xperia Z3 oraz Sony Xperia Z3 Compact. Tylko jeden smartfon udało nam się połączyć: HTC One M8. Oczywiście po spełnieniu bezwzględnego dla Hondy warunku: uprzedniego sparowania poprzez Bluetooth (zanim skorzystamy z kabla USB).

Na ekranie Connect udało się wyświetlić niemal wszystko: zdjęcia, strony internetowe oraz zainstalowane aplikacje (także te, które nie mają certyfikatu MirrorLink). Pod jednym warunkiem: na postoju. W trakcie jazdy działały tylko nieliczne programy takie jak radio internetowe AUPEO, doskonała polska Audioteka, serwis streamingowy MiRoamer, Parkopedia, muzyczny Rock Scout oraz nawigacja Sygic. Niestety, jakość działania pozostawiała wiele do życzenia. Regularnie powtarzały się kłopoty z dźwiękiem (grały głośniki tylko po jednej stronie kabiny oraz pojawiały się zniekształcenia komunikatów nawigacyjnych) oraz zawieszaniem aplikacji. A zważywszy na to, że ten sam egzemplarz HTC One M8 bez problemów działał w pozostałych samochodach, można podejrzewać, że problem leży po stronie radioodtwarzacza Hondy.

DS 5 – MirrorLink bliżej perfekcji

System multimedialny we francuskim samochodzie to absolutne przeciwieństwo zestawu infotainment w Civiku. Działał stabilniej i współpracował z większą liczbą telefonów: dwoma HTC (One M8 oraz 820) oraz obydwoma Samsungami (Galaxy S6, Galaxy Note Edge). Nie udało się natomiast nawiązać połączenia w przypadku trzech różnych modeli Sony Xperia oraz Nokii z Symbianem. Niedosyt wciąż zatem pozostaje.

Choć pod względem szybkości pracy system w DS5 nie imponuje, to i tak wypada lepiej niż Honda Connect. Nietrudno o wrażenie, że do istniejącego zestawu infotainment stosowanego od lat w autach grupy PSA dodano kolejną funkcjonalność – integrację ze smartfonem. A to wiąże się z większym obciążeniem procesora i niezbyt wydajną pracą. Niemniej rzadko kiedy przydarzały się problemy takie jak zawieszanie aplikacji, restart telefonu czy radia.


System w DS5 można pochwalić także za automatyczne nawiązywanie połączenia tuż po podłączeniu przewodu USB do telefonu. A to wbrew pozorom wciąż nie jest takie oczywiste w samochodach grupy VW, która może poszczycić się największym doświadczeniem w pracach nad wdrażaniem MirrorLink (zwykle w menu radia trzeba wybrać model telefonu i zaakceptować włączenie właściwego trybu pracy sprzętu).

MirrorLink w DS5 łatwo docenić jeszcze za jedno rozwiązanie. W trakcie pracy nawigacji z telefonu (aplikacja Sygic) można spokojnie słuchać muzyki z serwisów streamingowych (np. Spotify) dostępnych poprzez aplikację RockScout. Połączenie MirrorLink sprawdza się zatem także wówczas, gdy jednocześnie działają dwie aplikacje mocno obciążające system operacyjny telefonu. Komendy nawigacyjne są wyraźne i nie powodują wyciszania słuchanej muzyki. Łatwo to docenić szczególnie podczas jazdy po mieście, gdy wskazówki głosowe pojawiają się dość często i nie powodują wyciszenia nagrań audio.

Seat Ibiza – MirrorLink na miarę możliwości grupy VW

Radio wbudowane w konsolę Seata to niemal bliźniaczy model stosowany także w innych markach: Skodzie i VW. Potrafi sporo i działa zaskakująco dobrze. Jako jedyny w teście rozpoznawał wszystkie telefony wykorzystane do porównania – nawet stare modele Nokii z zapomnianym już systemem operacyjnym Symbian. Niestety, nie jest wolny od ograniczeń. Większość aplikacji działa tylko na postoju (w tym przeglądarka internetowa Chrome, prognoza pogody AccuWeather czy rozkład jazdy pociągów Bilkom), co sprawia, że w czasie jazdy są kompletnie bezużyteczne.

Podczas podróży można skorzystać z programów certyfikowanych przez konsorcjum wspierające MirrorLink: serwisów streamingowych, programu do audiobooków, nawigacji oraz odtwarzacza muzyki. O ile używamy kompatybilnych telefonów. W teście świetnie sprawdziły się HTC One M8, HTC 820, Samsung Galaxy S6 oraz Samsung Galaxy Note Edge. Co ciekawe, tylko w Seacie udało się nawiązać połączenie w trybie MirrorLink z Sony Xperia Z3 oraz Xperia Z3 Compact. Niestety zawiódł starszy model Sony Xperia Z, który został rozpoznany przez firmowe radio Seata jako urządzenie niekompatybilne.


Podobnie jak w przypadku DS 5, trudno było narzekać na jakość pracy sprzętu w Ibizie. Problemy z połączeniem, zawieszanie aplikacji czy samoczynne restarty zdarzały się bardzo rzadko. Pod względem szybkości pracy Seat wypadł najlepiej w teście. Do ideału wciąż jednak brakuje. Firmowe radio Seata na pewno nie działa tak szybko jak współczesny tablet ze średniej półki. Zwykle bowiem trzeba poczekać kilka sekund zanim wybrana aplikacja będzie w pełni gotowa do pracy. To jednak można zaakceptować w codziennej eksploatacji.

Podsumowanie

Gdyby opinię o standardzie MirrorLink budować jedynie na podstawie doświadczeń z Hondą, to byłaby negatywna. Na szczęście postępy jakie wykonały grupy PSA oraz VW pozwalają zachować optymizm. Może w końcu technologia zacznie działać jak należy, a problemy z kompatybilnością wreszcie zostaną zapomniane. Na to wciąż jednak trzeba czasu.

Póki co nie ulega wątpliwości, że miłośnicy MirrorLink mogą się spodziewać najmniejszych problemów w samochodach grupy PSA i VW jeśli użyją telefonów HTC i Samsunga. Rozczarowuje zaś Sony, które pod względem dopracowania możliwości integracji Xperii z pokładowymi zestawami multimedialnymi jest zdecydowanie w tyle. I na koniec krótko o Hondzie – mimo całej sympatii do marki, trudno wybaczyć tak niedopracowany zestaw jak Honda Connect. Japończycy powinni się wstydzić.

Plusy
+ stabilne działanie MirrorLink w DS 5 i Seacie Ibiza
+ satysfakcjonująca kompatybilność telefonów HTC i Samsunga
+ świetne aplikacje takie jak Audioteka i RockScout
+ wygodna obsługa aplikacji poprzez MirrorLink
+ dobra jakość dźwięku z programów w telefonach

Minusy
– tendencje do zawieszania aplikacji
– sporadyczne problemy z wolną pracą aplikacji w DS i Seacie
– fatalna stabilność systemu Honda Connect
– rozczarowująca kompatybilność Honda Connect
– poważne problemy z jakością dźwięku w Hondzie
– rozczarowująca kompatybilność telefonów Sony Xperia
– brak jakiegokolwiek wsparcia dla starszych telefonów z MirrorLink 1.0
– skąpa ilość informacji o urządzeniach i samochodach kompatybilnych z MirrorLink






Tomasz Okurowski
Wszędzie gdzie się pojawi niestrudzenie opowiada o nowoczesnych technologiach w domu i w samochodzie. Z inteligentnym domem, nawigacją, lokalizacją, car audio i samochodami connected za pan brat.




Poprzedni wpis

Firmowa mobilność = elektryczne samochody connected

Następny wpis

Czy kierowcy są gotowi na ubezpieczenia oparte o dane dotyczące stylu jazdy?





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij