Najnowsze

TEST: Kia Optima – aplikacje i internet w samochodzie? Niekoniecznie

Connected Cars / Testy / 11 sierpnia 2015

Czy w dobie samochodów connected można być disconnected? Można, czego dowodem jest Kia Optima.

Możesz zapomnieć o Facebooku, radiu internetowym, korzystaniu z wyszukiwarki Google i przeglądaniu portali. Możesz zapomnieć o instalowaniu aplikacji, zużyciu danych i kłopotach dotyczących parowania smartfona z autem. O ile kupisz Kię Optima. W dobie samochodów naszpikowanych on-linowymi gadżetami pozostaje ona jednym z nielicznych wyjątków mających sobie za nic nowoczesność. A tym samym kłopoty z wszelkiego rodzaju elektronicznymi nowinkami.

I tu pojawia się kłopot. Przynajmniej dla redakcji Connected Life Magazine. Bo jak opisywać rozwiązania connected, których… nie ma? Będzie to zatem jeden z najkrótszych testów samochodów przez nas publikowanych.

aplikacje-Kia-Optima

Elementem wyposażenia Optimy (w wersji L dostępnym za 8000 zł, a w XL w standardzie) jest pakiet „Navi Sound System”. W jego skład wchodzą:

  • nawigacja z obsługą w języku polskim (co niczym nadzwyczajnym nie jest), ale bez funkcji uwzględniania na bieżąco informacji o korkach podczas planowania trasy (Kia nie ma podpisanej umowy na wykorzystanie TMC w Polsce, więc niech nie zmylą Was komunikaty dotyczące włączonego powiadamiania o zdarzeniach drogowych),
  • 7-letni plan darmowej aktualizacji map (za co należy się pochwała, bo niektórzy producenci samochodów każą sobie płacić za nowe plany),
  • złącza AUX, USB oraz iPod umożliwiające podłączenie urządzeń zewnętrznych,
  • system dźwiękowy z 8 głośnikami, 11-kanałowym wzmacniaczem zewnętrznym o mocy 550 W, a także funkcją „Moja muzyka” pozwalającą przechowywać pliki dźwiękowe,
  • zestaw głośnomówiący ze złączem Bluetooth i funkcją rozpoznawania mowy.

rozpoznawanie-mowy-Kia-Optima-2

Co do ostatniego z wymienionych rozwiązań: rzeczywiście radzi sobie z komunikatami dotyczącymi włączenia radia, wykonania połączenia telefonicznego do konkretnej osoby czy odnalezienia punktu docelowego w nawigacji. Pod warunkiem, że hasła są podawane głośno, wyraźnie, samochód nie jedzie po dziurawej drodze, a klimatyzacja nie jest ustawiona na maksymalny nawiew (to nie żart – informację dotyczącą takich utrudnień znaleźć można w instrukcji obsługi pojazdu). A czasem i to nie wystarczy. Podczas testu zdarzało się, że nawet w warunkach normalnej głośności w kabinie kierowca słyszał od systemu „Przepraszam, nie rozumiem zbyt dobrze” i mimo podejmowanych prób funkcja rozpoznawania mowy nie wykonywała polecenia.

Za 3390 zł można kupić Kia Safety System, czyli system teleinformatyczny oparty na technologiach GPS, GSM i GPRS, który aktywuje się w momencie wypadku i wysyła wiadomość do Centrum Monitorowania z informacją o miejscu i rodzaju zdarzenia. Po otrzymaniu takiego sygnału, Centrum Monitorowania wzywa zlokalizowane najbliżej miejsca wypadku służby ratownictwa drogowego – straż pożarną, pogotowie i policję.

Na koniec informacja ważna z punktu widzenia rozwiązań w Optimie. Jeszcze w tym roku na rynku zadebiutuje nowa generacja auta, której światowa premiera odbyła się na salonie motoryzacyjnym w Nowym Jorku. Producent zapowiedział, że dostępny będzie nowoczesny system „serwisów łączonych” TomTom, pozwalający uzyskiwać różnorodne informacje w czasie rzeczywistym. Pomoże on kierowcy wybierać najszybsze trasy przejazdu w oparciu o aktualne dane z serwisu traffic oraz ostrzeże przed stacjonarnymi i mobilnymi radarami. Oprócz prognozy pogody podawać także będzie informacje lokalizacyjne sklepów, firm handlowych, usługowych itd. Innymi słowy – użytkownik Kii otrzyma do dyspozycji to wszystko, co TomTom od kilku lat oferuje w swoich przenośnych nawigacjach i co coraz częściej kupują od Holendrów firmy motoryzacyjne, takie jak Toyota, Mercedes czy Fiat. O zastosowaniu Android Auto, Car Play czy wprowadzeniu aplikacji ani słowa. Ani jednego.

Podsumowanie

Jeśli nie zależy Wam na usługach connected, to Kia Optima jest autem dla Was. Jeśli zależy – nie jest dla Was. Trudno o dłuższy komentarz.

Plusy:

+ brak rozwiązań connected oznacza brak problemów z dostępem do sieci czy działaniem aplikacji

+ możliwość głosowego sterowania radiem, nawigacją i połączeniami telefonicznymi dzięki funkcji rozpoznawania mowy

+ dostęp do radia DAB (dobra jakość dźwięku)

Minusy:

– nawigacja nie uwzględnia bieżących informacji o korkach

– brak funkcji connected






Maciej Pobocha
Od ponad 10 lat związany z mediami. Fan nowych technologii. Lubi zaskakiwać i być zaskakiwany informacjami dotyczącymi niekonwencjonalnych rozwiązań – niezależnie od branży, jakiej dotyczą.




Poprzedni wpis

O mapy w twoim smartfonie, zegarku i nawigacji zadbają Audi, BMW i Mercedes

Następny wpis

Nowe technologie pomagają zajść w ciążę





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij