Najnowsze

TEST: Mercedes CLA Shooting Brake – trudno sprostać wymaganiom

Connected Cars / Testy / 8 grudnia 2015

Czy od Mercedesa należy oczekiwać więcej niż od innych samochodów? Teoretycznie tak. Przecież to nie Opel, Renault czy Citroen, chociaż ten trzeci wybija się ostatnio ponad przeciętność. Czy w związku z tym systemy connected na pokładzie marki ze Stuttgartu powinny być lepsze od dostępnych w autach nie należących do klasy premium? Zdecydowanie tak. Jak jest w rzeczywistości, sprawdziliśmy na przykładzie najnowszego Mercedesa CLA Shooting Brake.

Auto premium za ponad 150 tys. zł – bo tyle kosztuje nasz testowy model – powinno zaskakiwać. I rzeczywiście tak jest. Lecz jedynie z zewnątrz. Mimo pakietów stylizacyjnych, wewnątrz CLA wygląda jak ubogi krewny Mercedesa, a nie auto z jego stajni. Jednakże to, co nas interesuje najbardziej, to rozwiązania connected.

Internet? Niekoniecznie

Czego od nich potrzebujemy w aucie? Przynajmniej dwóch rzeczy. Pierwsza to łatwość parowania smartfona z pokładowym systemem infotainment. I tutaj mercedesowski Comand Online nie zawodzi. Łączenie przebiega szybko i działa jak trzeba. Dopóki korzystamy z aplikacji zainstalowanych w naszym telefonie. Czyli jeśli chcemy posłuchać muzyki ze Spotify czy YouTube, nie będzie z tym najmniejszych problemów.

Mercedes CLA Shooting Brake

Schody rozpoczynają się w momencie, gdy chcemy uruchomić Mercedes-Benz Apps lub przeglądać strony internetowe. Tutaj przede wszystkim potrzebne jest udostępnienie internetu z podłączonego telefonu poprzez Bluetooth. I wbrew pozorom nie zawsze jest to proste. A jeśli uda już się tego dokonać, to i tak marny z sieci pożytek, gdyż przeglądanie www za pośrednictwem systemu Comand Online to istna droga przez mękę. Konia z rzędem temu, kto szybko i sprawnie wpisze adres żądanej strony, a następnie sprawnie będzie po niej nawigował.

Mercedes CLA Shooting Brake

Co jeszcze chcielibyśmy mieć w samochodzie connected z 2015 r.? Z pewnością wbudowaną kartę SIM. Tego niestety Mercedes-Benz w testowanym modelu CLA nie oferuje. A szkoda, bo odwieczny konkurent firmy ze Stuttgartu bije go na głowę. Mowa oczywiście o BMW i jego systemie ConnectedDrive. Ale żeby była jasność – gdyby w przypadku CLA z przodu nazwy nie stało Mercedes-Benz, do funkcjonalności Comand Online wcale byśmy aż tak bardzo się nie przyczepiali. Jednak od marki premium oczekujemy usług na poziomie wyższym niż przeciętne.

Wróćmy jednak za kierownicę i całkiem spory wyświetlacz, którego największą zaletą jest fakt, iż w przeciwieństwie do wielu przenośnych nawigacji samochodowych da się z niego w pełni korzystać nawet przy bardzo dużym nasłonecznieniu. Gdy już uda się udostępnić internet za pomocą smartfona, to do dyspozycji mamy przeglądarkę stron internetowych czy radio internetowe.

CLA wezwie karetkę? Szybciej stracisz przytomność

W przededniu wprowadzenia europejskiego systemu ratunkowego e-call, coraz więcej producentów samochodów chce mieć takie własne rozwiązania na pokładzie. Stosują je oczywiście BMW, Volvo, a ostatnio pochwalił się nim także Opel. Nie może go zatem nie oferować Mercedes. Jak więc działa? Podobnie jak w innych testowanych przez nas autach. Z tą tylko różnicą, że w przypadku Mercedesa po wybraniu przycisku SOS, pozostaje nam czekać…, czekać…

i czekać…

aż wreszcie odezwie się przemiła pani z zapytaniem, w czym może pomóc. Jeśli dożyjemy do tego momentu, to jest szansa zamówienia karetki. To znaczy, konsultant skontaktuje się z numerem 112, by zrobić to za nas. Więc jeśli naprawdę zależy Wam na życiu, przynajmniej na tę chwilę sugerujemy skorzystać z własnego telefonu wybierając numer 112, niż posługiwać się przyciskiem SOS. Czemu? Bo gdy chodzi o życie, liczą się sekundy. A tych niestety Mercedes nie oszczędza.

Mercedes CLA Shooting Brake

Z punktu A do punktu B

Pod koniec roku 2015 nie ma sensu rozpisywać się nad zaletami nawigacji w aucie. Sprawnie działające prowadzenie z punktu A do punktu B to, zwłaszcza dla marki premium, must have. I rzeczywiście – bez większych przeszkód prawidłowo pokonaliśmy większość tras. Oczywiście brakuje nam informacji o natężeniu ruchu drogowego czy fotoradarach i kontrolach policji, ale żebyśmy byli w pełni szczęśliwi, to na pokładzie Mercedesa, w miejscu firmy TomTom, powinien znaleźć się NaviExpert, a to póki co zarówno życzenie nasze, jak i spółki z Poznania. Chociaż obserwując to, co wyprawia i z jakim rozmachem zdobywa rynek motoryzacyjny firma Sygic, trudno oprzeć się wrażeniu, że NaviExpert podąża drogą przetartą przez słowackiego konkurenta. Gdyby jednak od niedawana montowany fabrycznie TomTom nie był wystarczający, to zawsze można skorzystać z alternatywy jaką są Google Maps. Warunek: trzeba mieć internet udostępniony przez smartfona. Wracając jednak do nawigacji w CLA. Jeżeli będziemy poruszali się tylko po centrum, na przykład Warszawy, czeka nas nie lada gratka – naprawdę imponująco wyglądające budynki 3D. Niestety czar szybko pryska. Wraz z opuszczeniem granic centrum miasta.

Mercedes CLA Shooting Brake

Aplikacje

Dzisiaj za pomocą aplikacji można zrobić wszystko. Sterować oświetleniem w domu, wyłączać i włączać muzykę w różnych pomieszczeniach, a nawet otwierać i zamykać bramy garażowe. Sprawdzać parametry samochodu również. Takie jak ciśnienie w oponach, stan paliwa czy dane dotyczące pokonywanych tras. Niestety, nie w Mercedesie. Co prawda widzieliśmy już testową wersję strony internetowej, za pomocą której wymieniona powyżej funkcjonalność dla kierowców M-B będzie dostępna, ale musimy jeszcze chwilę na to poczekać. Oczywiście można powiedzieć, że to gadżet. Ale my kochamy gadżety. I głęboko wierzymy, że wszyscy, którzy odwiedzili tegoroczne targi motoryzacyjne we Frankfurcie, również. A było ich pewnie tylu, ile Mercedes chciałby w Polsce sprzedać samochodów. Chciałby.

Warto?

Podsumowując: jesteśmy przekonani, że zdecydowanie lepiej jeździ się z system Comand Online na pokładzie niż bez niego. Jednak od firmy Mercedes-Benz oczekiwalibyśmy czegoś ponad przeciętność. Chociaż patrząc na to od strony obecnej oferty na przykład Porsche, w Mercedesach nie jest źle. Ale chyba lepiej równać do lepszego, a w tym wypadku BMW to zdecydowanie numer jeden, jeśli chodzi o funkcjonalność connected cars. Niemniej jednak, gdybyśmy mieli kupić nowego Mercedesa, to zamówilibyśmy pełen pakiet Comand Online wraz z … dodatkowym modemem 3G/LTE.

Plusy:

+ możliwość korzystania z nawigacji Google

+ łatwość parowania telefonu z systemem infotainment

+ przyzwoita jakość ekranu

+ wysokiej jakości grafika 3D w nawigacji

Minusy:

– fatalna obsługa przeglądarki internetowej

– długi czas oczekiwania na pomoc serwisu SOS

– brak karty SIM zapewniającej dostęp do internetu

Mercedes CLA Shooting Brake






Paweł Kacperek
Niezależny ekspert w branży usług lokalizacyjnych i nawigacyjnych z kilkunastoletnim doświadczeniem. Swoją przygodę z tym rynkiem rozpoczynał pracując u jednego z operatorów GSM, a później w pierwszych w Polsce firmach dostarczających rozwiązania GPS oraz LBS. Posiada bogatą wiedzę oraz doskonałą znajomość krajowego i światowego rynku związanego z usługami „connected”, w tym M2M i IoT. Jest pomysłodawcą oraz założycielem portalu lokalizacja.info, magazynu Connected Life, organizatorem cyklu konferencji z serii Connected Life Business Events: Navigation Trends, Geomarketing Forum czy Connected Insurance. Prowadzi także w działalność doradczą dla firm z sektora M2M/IoT.




Poprzedni wpis

Wideo podstawą telemedycyny

Następny wpis

7 internetowych grzechów Polaków





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij