Najnowsze

TEST NaviExpert: czy jest to nawigacja godna zaufania?

Connected Cars / Testy / 10 czerwca 2015

Takich możliwości testowania aplikacji nawigacyjnej dawno nie było. Zwykle by sprawdzić program, wystarczy odpowiedni telefon. NaviExpert poszedł krok dalej: udostępnił jeszcze samochód. Z HTC One M8 i Citroenem C4 Cactus podróżowaliśmy zatem po kraju – była to dobra okazja, by podsumować ponad rok jazd z popularnym programem nawigacyjnym.

Czy program łatwo zainstalować w telefonie?

Bez trudu. Nawet laik poradzi sobie stosując się do porad NaviExperta. Aplikację można pobrać ze sklepu Google Play lub bezpośrednio ze strony getne.pl. W obu przypadkach instalacja trwa dosłownie chwilę, więc nawet tuż przed podróżą łatwo wzbogacić telefon o nawigację, która jest gotowa do drogi od razu po uruchomieniu. O ile oczywiście mamy możliwość skorzystania z internetu, bo bez tego aplikacja nie wyznaczy trasy.

Czy łatwo wyznaczyć trasę?

Bardzo łatwo! Jeśli tylko mamy dobry dostęp do sieci (nie ma problemów z zasięgiem), to wystarczy posłużyć się sterowaniem głosowym i podyktować adres. NaviExpert korzysta z funkcji rozpoznawania głosu Google, która na co dzień sprawdza się wyśmienicie. Rzadko kiedy pojawiają się błędne wyniki. I co więcej: oczekiwanie na wyznaczenie trasy do wybranego miejsca trwa najczęściej tylko kilka sekund.

Czy NaviExpert zawiera dobrą mapę Polski?

Tak, ale… W programie wykorzystywana jest mapa dostarczana przez łódzką Emapę. Ma dobre pokrycie sieci dróg i adresów. Katalog adresów jest jeszcze uzupełniony przez dodatkowe zbiory miejsc POI. Dla użytkownika oznacza to tyle, że ma bardzo duże szanse znaleźć właściwe miejsce lub obiekt. NaviExpert nie rozkłada jednak konkurencji na łopatki. W Bieszczadach przegrał z darmowym programem z bezpłatnymi mapami OSM (jako jedyny znalazł on bankomat, o którym nie miały pojęcia kosztowne programy najbardziej renomowanych firm).

Podobnie jednak jak wszystkie znane nam plany, mapa w NaviExpert nie jest idealna. Od czasu do czasu zdarza się, że odstaje od rzeczywistości w różnych miejscach kraju: na Mazowszu, Podlasiu, Podhalu czy Pomorzu. Niespodzianki dotyczą nie tylko nowych inwestycji (brak ronda w małej miejscowości), ale także niekompletnych adresów, nieprzejezdnych skrzyżowań czy miejsc, w których lokalna administracja wprowadziła zmiany w zakresie ruchu. Przysłowiowych „białych plam” jest na tyle niewiele, że mapę można mimo wszystko obdarzyć sporym zaufaniem.

Czy dobrze omija korki?

Bardzo skutecznie, ale nie za wszelką cenę. Co więcej – od lat NaviExpert należy do ścisłej czołówki. Niemniej konkurencja wcale nie pozostaje bierna, co oznacza, że coraz łatwiej o sytuację, że podobnie poprowadzą AutoMapa czy TomTom. I dojedziemy wówczas w podobnym czasie do celu.

NaviExpert omija korki dość przewidywalnie. Szczególnie, gdy wybierzemy trasę rekomendowaną. Wówczas nawigacja prowadzi drogami głównych kategorii, uwzględniając regularnie dogodne skróty. Wystarczy jednak zmienić tryb wyznaczania trasy na „najszybszą”, by poznać wszelkie okoliczne skróty i przygotować się na długą listę manewrów. O ile latem nie stanowi to problemu, to zimą czasem można trafić na drogi, o które zarządcy nie zadbali wystarczająco dobrze.

Czy dobrze prowadzi do celu?

Łatwo przyzwyczaić się do specyfiki prowadzenia. Wszelkie zmiany kierunku jazdy usłyszymy z dużym wyprzedzeniem, więc program nie zaskoczy nas manewrem w ostatniej chwili. Dobrze wskazuje właściwy pas ruchu i zjazdy z ronda czy węzła drogowego. Nie sposób się pomylić.

Z nieznanych nam powodów NaviExpert od kilku miesięcy sprawia jednak niespodzianki w postaci pomysłowego objeżdżania wybranych fragmentów trasy, którą podróżujemy. W Warszawie nakazuje np. zjeżdżać z mostu Poniatowskiego, by po chwili zalecić powrót. Te zadziwiające manewry można oczywiście ignorować. Wystarczy nie tylko słuchać nawigacji ale także zerknąć na ekran, by zobaczyć przebieg trasy. To oczywiście tylko doraźna pomoc, gdyż wymieniona wpadka nie powinna się zdarzać.

Czy sprawdza się funkcja CB?

Charakterystycznym rozwiązaniem dodanym do NaviExpert jest funkcjonalność CB – możliwość wzajemnego ostrzegania kierowców znana przede wszystkim dzięki takim programom jak Yanosik. Kierowca ma możliwość informować o dostrzeżonych utrudnieniach i sam jest powiadamiany w trakcie podróży. Podczas wielu przejazdów NaviExpert nie raz ostrzegał o suszarkach, a nawet złej pogodzie. Sęk w tym, że do skuteczności i efektywności Yanosika wciąż mu sporo brakuje. Niemniej pozostałą konkurencję, taką jak AutoRadar czy Waze, pozostawia w tyle. Dla kierowcy oznacza to tyle: jeśli chce mieć dobrą nawigację i możliwie najlepszą wiedzę o tym, co go czeka na trasie, powinien prócz NaviExperta uruchomić jeszcze Yanosika pracującego w tle. Wówczas skorzysta z połączonych sił dwóch oddzielnych społeczności użytkowników.

Czy działa bez dostępu do internetu?

Niestety, na niewiele się przyda jeśli potrzebujemy wyznaczyć trasę. Wówczas jedyne co pozostaje, to przemieszczać się aż do chwili, gdy uzyskamy zasięg sieci. Jeśli jednak już wyznaczymy trasę, to chwilowe przerwy w zasięgu sieci komórkowej nie wpływają na działanie aplikacji. Będzie dalej prowadzić, co oznacza, że kierowca nie jest pozostawiony na lodzie.

Czy jest kosztowny?

NaviExpert nie jest zbyt drogi. Szczególnie jeśli chodzi o abonament dla obszaru Polski. W przypadku Europy nietrudno znaleźć tańszą konkurencję. Warto mieć jednak na uwadze, że cena nie zawsze jest wyznacznikiem jakości i możliwości.

Osobną kwestią pozostają koszty użytkowania. NaviExpert to nawigacja online, więc wymaga dostępu do internetu. Tak samo jak darmowe Google czy Here. Na szczęście program nie pobiera zbyt wielu danych z sieci, więc w trakcie podróży nie nadszarpnie limitu danych. Przy codziennej jeździe po Polsce zwykły starter internetowy za 20 zł (z przedłużoną ważnością konta na rok i limitem 1 GB) wystarczy nawet na kilkanaście miesięcy nawigowania. Dla porównania, gdy w darmowym Google uruchomimy opcję podglądu mapy ze zdjęciami satelitarnymi, to limit 1 GB możemy wyczerpać w ciągu jednej wakacyjnej podróży przejeżdżając Polskę wzdłuż i wszerz.

NawigacjeKosztyCzy dobrze działa na różnych telefonach?

Im nowszy telefon, tym lepiej. Aplikacja działa sprawniej i płynniej na modelach z mocniejszym procesorem i większą pamięcią – to nie powinno dziwić. W przypadku HTC One M8 aplikacja spisywała się wzorowo. Odbiornik GPS w telefonie nie miał problemów z lokalizacją, więc uniknęliśmy kłopotów z błędnym przypisaniem pozycji.

Wiele zależy także od wersji Androida, liczby aplikacji zainstalowanych w telefonie, a także tego, czy na co dzień korzystamy z programów wspomagających działanie systemu operacyjnego. Może zatem okazać się, że w smartfonie sprzed 2 lat lat, w którym prócz NaviExperta jest jeszcze mnóstwo gier dla dziecka, uruchomienie jakiejkolwiek aplikacji potrwa zdecydowanie za długo (nawet kilkanaście sekund). Wówczas NaviExpert będzie działać równie wolno co inne programy.

Czy warto zainwestować w NaviExperta?

Jeśli chcecie sprawnie i szybko dotrzeć do celu bez stania w korkach, to NaviExpert jest doskonałym wyborem. Pod względem omijania zatorów i innych utrudnień na drogach to wciąż jeden z najlepszych programów w Polsce. Gdy nawigacji używacie okazjonalnie i czas podróży nie ma większego znaczenia, to wystarczy jakakolwiek darmowa nawigacja. Jakakolwiek.

To nam się podoba
+ Wygodna obsługa
+ Głosowe podawanie adresu
+ Szybka kalkulacja trasy
+ Efektywne omijanie korków
+ Bogata baza adresów i miejsc POI
+ Dobre pokrycie sieci drogowej
+ Przystępne koszty użytkowania
+ Możliwość wzajemnego ostrzegania
+ Asystent pasa ruchu

To nam się nie podoba
– Niekiedy kontrowersyjne prowadzenie
– Sporadyczne błędy na mapach i w bazie adresowej
– Efektywność działania ściśle uzależniona od dostępu do sieci
– Bardzo ograniczone możliwości pracy w trybie offline
– Sporadyczne problemy z dostępem do serwera planowania tras

WP_20150530_16_52_19_Pro






Tomasz Okurowski
Wszędzie gdzie się pojawi niestrudzenie opowiada o nowoczesnych technologiach w domu i w samochodzie. Z inteligentnym domem, nawigacją, lokalizacją, car audio i samochodami connected za pan brat.




Poprzedni wpis

Aplikacja do zarządzania flotą

Następny wpis

BMW serii 7: auto kontrolowane przez nawigację





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij