Najnowsze

TEST: Nissan Qashqai o dwóch twarzach

Connected Cars / Testy / 24 czerwca 2015

Z jednej strony nawigacja przypominająca rozwiązania sprzed 10 lat, a z drugiej możliwość korzystania z Facebooka i wysyłania danych bezpośrednio z Google Maps do auta. Nissan Qashqai to samochód pełen sprzeczności.

Kupuje się oczami, a atrakcyjny design to obecnie jeden z najważniejszych elementów marketingu – także z branży motoryzacyjnej. O ile jednak producenci prześcigają się w projektowaniu coraz ładniejszych nadwozi i wnętrz samochodów, podkreślając „płynność linii”, „wyrafinowane kształty” i „najwyższą, jakość materiałów”, to w przypadku systemów infotainment niektórzy z nich chyba… niedowidzą. Dowodem jest Nissan.

Średniowieczna grafika

Grafikę zastosowaną przez Japończyków w przypadku pokładowych rozwiązań nawigacyjno-muzyczno-sieciowych trudno uznać za oszałamiającą. Wprost przeciwnie – to old school w złym tego sformułowania znaczeniu, bo kojarzący się z nieodświeżeniem trendów obowiązujących w ubiegłej dekadzie. Mapy i wskazówki nawigacyjne wyglądają na przestarzałe, podobnie jak menu. Jedynym ukłonem w stronę nowoczesności są widoki skrzyżowań ze wskazaniami zalecanego pasa ruchu.

nawigacja2

Smartfon połączony z samochodem

Załóżmy jednak, że nie jesteśmy estetami, a wówczas… Qashqai zaskakuje. Zastosowano w nim bowiem system NissanConnect, pozwalający na sparowanie smartfona z samochodem i skorzystanie ze związanych z tym funkcji. Aby uzyskać do nich dostęp, należy pobrać aplikację NissanConnect na telefon i albo zarejestrować się tworząc konto (zyskując tym samym dostęp do pełnej funkcjonalności), albo posłużyć profilem gościa („uruchom jako gość”). Następnie trzeba połączyć smartfona z pojazdem poprzez Bluetooth lub kabel USB (iPhone). W efekcie system z jednej strony uzyskuje dostęp do funkcji związanych z prowadzeniem rozmów czy wysyłaniem SMS-ów, a z drugiej do internetu. Praktyczna uwaga: korzystanie z NissanConnect wymagało najpierw uruchomienia aplikacji, a dopiero wówczas sparowania telefonu z infotainment Qashqaia. W odwrotnej kolejności system informował o braku połączenia ze smartfonem, mimo iż było nawiązane.

Aplikacje

Co w zamian? Standardem jest możliwość posłużenia się trzema aplikacjami: Eurosport, TripAdvisor i Google Online Search. Pierwsza prezentuje informacje sportowe (i tu od razu uwaga – mimo licznych prób nie udało nam się nawiązać połączenia z serwerem wiadomości). Druga jest znanym na całym świecie serwisem turystycznym, umożliwiającym zaplanowanie podróży w oparciu o wyszukiwanie obiektów zakwaterowania, restauracji i atrakcji. To rozwiązanie niezwykle przydatne, jeśli jest się w nieznanym mieście lub aranżuje urlopowy wyjazd. Pozwala namierzyć interesujący nas obiekt po wcześniejszym zastosowaniu filtrów (do wyboru są odległość do celu lub ranking tworzony w oparciu o recenzje użytkowników) i rozpocząć nawigowanie lub wykonać bezpośrednie połączenie pozwalające na dokonanie rezerwacji.

Google Online Search daje możliwość wyszukiwania wybranych miejsc/obiektów, podobnie jak ma to miejsce w przypadku klasycznej przeglądarki. Przyda się chociażby po to, by uzupełnić braki adresowe w nawigacji. Najciekawszą funkcją jest przy tym możliwość wybrania interesującego celu na komputerze domowym, a następie udostępnienie go bezpośrednio w aucie. Wcześniej należy dodać samochód w serwisie Google https://www.google.pl/maps/sendtocar. Uwaga: funkcja „Wyślij do samochodu” nie obsługuje wysyłania tras ani wskazówek dojazdu.

Po zarejestrowaniu się w systemie Nissana, użytkownik zyskuje możliwość korzystania z Facebook i Twittera – czytania wiadomości, przeglądania postów i wysyłania ich za pośrednictwem systemu infotainment.

tripadvisor

Moduł Bluetooth, stanowiący element systemu, umożliwia odbiór transmisji strumieniowej audio oraz integrację z telefonem komórkowym.

Podsumowanie

NissanConnect, w skład którego wchodzi zintegrowany system nawigacji z 7-calowym dotykowym wyświetlaczem, system Bluetooth, łącze USB, MP3 oraz iPod jest standardem w modelu Qashqai, o ile wybierze się wersję wyposażenia N-Tec lub Tekna. W przypadku Accenty trzeba za niego zapłacić 5000 zł, a w najtańszej odmianie Visia w ogóle nie jest oferowany. Czy to sensowne rozwiązanie? Tak, bo umożliwia wyszukiwanie celów z użyciem uznanych serwisów TripAdvisor i Google Online Search. Tak, bo pozwala na korzystanie z najpopularniejszych serwisów społecznościowych – Facebooka i Twittera. Minusy należą się za brak możliwości swobodnego surfowania w sieci za pośrednictwem przeglądarki i wygląd przynoszący na myśl praprzodka rozwiązań używanych przez konkurencję. Generalnie jednak można go polecić.

Plusy:

+ dostęp do wyszukiwania za pośrednictwem TripAdvisor i Google Online Search

+ możliwość korzystania z Facebooka i Twittera

+ możliwość wysyłania celów z domowego komputera bezpośrednio do samochodu

+ dostęp do internetu wymagający jedynie sparowania telefonu z autem za pomocą Bluetooth

Minusy:

– fatalna grafika w nawigacji i menu systemu

– zdarzające się przypadku utraty połączenia między telefonem a samochodem za pośrednictwem Bluetooth

– nie najlepsza dotykowość ekranu

– tylko jedno gniazdo USB

nissan

 






Maciej Pobocha
Od ponad 10 lat związany z mediami. Fan nowych technologii. Lubi zaskakiwać i być zaskakiwany informacjami dotyczącymi niekonwencjonalnych rozwiązań – niezależnie od branży, jakiej dotyczą.




Poprzedni wpis

Odblaskowa i bezprzewodowa muzyka w trakcie biegania

Następny wpis

Odwiedzenie oddziału banku jest bezpieczniejsze niż transakcje online?





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij