Najnowsze

Test: podróżujemy za darmo z TomTom GO. Przez 75 km

Connected Cars / Testy / 25 marca 2015

Tuż przed oficjalną premierą sprawdziliśmy najnowsze oprogramowanie TomTom GO Android. Czy Holendrzy przekonają do siebie nowym pomysłem na nawigację? 

By uczestniczyć w testach przedpremierowej wersji TomTom, konieczne było podpisanie stosownych dokumentów. Zobowiązanie do zachowania poufności brzmiało niemal jak cyrograf. Dwie strony trudnego prawniczego języka. A wszystko po to, by przez kilka dni przed premierą móc pojeździć z najnowszą aplikacją nawigacyjną TomTom GO Android.

Czy było warto? Cóż, w testowym telefonie wcześniej intensywnie użytkowaliśmy dobrze znane oprogramowanie TomTom Android. Jakże inne od nowej aplikacji, która staje się następcą kosztownego programu. Pierwszy test przeprowadziliśmy na dystansie 75 km, czyli tylu, ile można miesięcznie przejechać bez potrzeby płacenia za usługę nawigacji. Choć nie jest to dużo, to jednak wystarczy, by zebrać wiele doświadczeń. Pozytywnych i negatywnych. Niemniej spory niesmak pozostawia oddanie dziennikarzom do testu wersji, która przyda się na jedną przejażdżkę. By dobrze poznać nawigację, trzeba co najmniej kilku powtórzonych tras miejskich, jak i dłuższych podróży międzymiastowych.

Już pierwszy kontakt z aplikacją wzbudza pozytywne wrażenia. Instalacja jest prosta, łatwa i wygodna. Praktycznie bez problemów, które mogłyby już na starcie zniechęcić do TomToma. Nawet laik poradzi sobie z pobraniem map do pamięci urządzenia. Oczywiście najlepiej skorzystać z sieci WiFi. Ściągnięcie mapy Polski potrwało zaledwie kilka minut przy dość szybkim łączu. Pierwszą wyraźną zmianą w stosunku do dotychczasowych programów TomTom jest swobodny dostęp do map całego świata. Już nie trzeba słono płacić za wersje z mapami Ameryki czy innych krajów położonych poza Europą. Niemniej trzeba liczyć się z limitem kilometrów w przypadku darmowego użytkowania. W przeciwnym wypadku trzeba wykupić czasowy dostęp do usługi. Ilu klientów zdecyduje się na to mając do dyspozycji darmowe Here z mapami dostępnymi w trybie off-line?

Kto przywykł nie tylko do trybu wyświetlania, ale także do algorytmów wyznaczania tras przez sprzęt TomTom, powinien być zadowolony także z wersji Android. TomTom wciąż prowadzi przede wszystkim drogami wyższych klas. Oszczędza kierowcom niespodzianek w postaci objeżdżania korków wedle zasady „sztuka dla sztuki”. Istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że system poprowadzi drogami osiedlowymi czy parkingami przy dużych centrach handlowych. Przewidywalność prowadzenia po kluczowych szlakach oznacza jednak, że mimo dostępnej usługi informacji o korkach możemy pokonywać część trasy w korku. Aplikacja tak samo jak w samochodowych nawigatorach wskazuje poszczególne zatory na trasie jak i w pobliżu. Trudno o wyraźnie lepsze rozwiązanie.

TomTom z wystarczająco dużym wyprzedzeniem informuje o poszczególnych manewrach. Nawet bardzo zachowawczy kierowcy będą zatem mieli wystarczająco dużo czasu na dokonanie zmian: wybór innego pasa ruchu, przygotowanie się do zjazdu czy hamowanie z odpowiednim wyprzedzeniem. Niby oczywiste, ale wciąż niektórzy programiści nie dojrzeli do tego, by wprowadzić stosowne rozwiązania w swoich produktach nawigacyjnych.

Po pierwszych podróżach z TomTom GO Android wciąż zadajemy sobie pytania dotyczące nowego modelu biznesowego. Innymi słowy, czy firmie uda się przekonać do swojego systemu płatności użytkowników konkurencyjnych produktów? A także zyskać uznanie w oczach dotychczasowej klienteli, która zakupiła pierwszą generację aplikacji nawigacyjnej TomTom Android? Bez odpowiedzi pozostaje także kwestia zachęty dla tych, którzy sporadycznie korzystają z nawigacji. Czy wówczas darmowy TomTom okaże się atrakcyjniejszy od darmowego Google, które jest dostępne w każdym urządzeniu z Android? Jedno nie ulega wątpliwości. Holendrzy muszą jeszcze solidnie popracować nad tym, by GO Android stał się znaczącym programem w Google Play.

Test-TomTom-GO-Android-5






Tomasz Okurowski
Wszędzie gdzie się pojawi niestrudzenie opowiada o nowoczesnych technologiach w domu i w samochodzie. Z inteligentnym domem, nawigacją, lokalizacją, car audio i samochodami connected za pan brat.




Poprzedni wpis

Jak spalić wielkanocny koszyk?

Następny wpis

Connected Insurance – o rewolucji w ubezpieczeniach, u której progu stoi nasz rynek





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij