Najnowsze

TEST: Renault Captur R-Link. TomTom Connected

Connected Cars / Testy / 17 grudnia 2014

Nawet w małym Renault Captur nietrudno o bezpłatny system multimedialny z nawigacją TomTom i dostępem do usług internetowych. Co potrafi fabryczna nawigacja na miarę samochodu „connected” popularnej marki?

Przy odrobinie szczęścia zaawansowany zestaw Renault R-Link z dostępem do usług on-line i nawigacją TomTom można mieć w cenie samochodu. A ściślej: popularnego, miejskiego modelu Captur. Przy mniejszym szczęściu (po zakończeniu promocji) za zestaw trzeba zapłacić 2200 zł. I dodatkowo 600 zł za dostęp do usług online. A co potrafi zestaw pracujący w trybie on-line? Czy w samochodzie niższej klasy można liczyć na rozwiązania znane z marek umownie klasyfikowanych jako premium? Przyjrzeliśmy się bliżej zestawowi R-Link w modelu Captur, z którym pokonaliśmy ponad 1000 km.

Zacznijmy od wyposażenia. Za nazwą R-Link kryje się system multimedialny z dużym 7 calowym ekranem dotykowym. Renault nazywa go cyfrowym tabletem samochodowym. Nazwa dość intrygująca: ciekawe czy ktoś oferuje analogowy tablet samochodowy? Dość kpin. Renault należy się więcej uznania, gdyż skutecznie promuje rozwiązanie, które w nieco innej wersji dopiero trafia do samochodów niemieckich marek. Trudno bowiem odmówić Francuzom pierwszeństwa we wprowadzaniu technologii umownie nazywanych „connected”.

IMG_9649

Co oznacza „connected” w Renault? Przede wszystkim wygodny dostęp do internetu. I to bez potrzeby łączenia poprzez telefon. Modem z kartą SIM jest już wbudowany do samochodu, więc można swobodnie korzystać z dostępu do sieci wszędzie tam, gdzie operatorzy zapewniają zasięg. Niestety nie wiemy, z którego operatora w Polsce korzysta Renault. Niemniej na problem z zasięgiem nie można było narzekać. Nawet poruszając się po rzadko uczęszczanych drogach na granicy Mazowsza i Podlasia problemy z zasięgiem nie były zbyt dokuczliwe.

Do czego przyda się dostęp do internetu w małym Renault? Cóż, nie licząc rozwiązań takich typu prognoza pogody, podgląd poczty, a także serwisów takich jak R-Link Tweet, to najważniejszym jest dostęp do usług TomTom Live. Czyli innymi słowy: możliwość ze skorzystania z informacji o natężeniu ruchu i utrudnieniach w trybie on-line. A to zaś oznacza znacznie szybszą aktualizację danych, aniżeli poprzez tradycyjny radiowy system TMC. Jakie ma to przełożenie w praktyce?

IMG_9706

Cóż, już sama możliwość podglądu sytuacji drogowej na żywo to świetne źródło informacji dla kierowcy Renault. Każdy, kto choć raz miał do czynienia z serwisem Traffic TomToma bez trudu zauważy postęp. Informacji jest więcej, a zasięg ulic objętych systemem monitoringu wyraźnie się zwiększył. W porównaniu jednak z liderami w postaci aplikacji mobilnych firmowa nawigacja w Renault wciąż ustępuje. Niemniej nie jest to już ogromny dystans do nadrobienia jak jeszcze półtora roku temu.

IMG_9606

Im większy zasięg usługi Traffic tym efektywniejsze prowadzenie? Niestety niekoniecznie. Nawigacja prowadzi przede wszystkim kluczowymi drogami i nie zawsze uwzględnia dane o korkach. A to oznacza większe ryzyko trafienia na spowolnienie. Niemniej uwzględniając większy przepływ ruchu głównymi drogami aniżeli drogami podrzędnymi, dojeżdżamy w całkiem sensownym czasie bez potrzeby kluczenia ulicami niższych kategorii. A za to ceni TomToma wielu użytkowników: nawigacja prowadzi przewidywalnie i bez narażania kierowcę na bardziej ryzykowne manewry (zawracanie, skręty w lewo, utrudnione włączanie się do ruchu). I prowadzi w taki sam sposób niezależnie od tego, czy poruszamy się do dużym mieście, czy też planując długodystansową podróż po kraju lub nawet za granicę.

Wybierając trasę najszybszą (rekomendowana przez TomTom) z pewnością będziemy podróżować drogami najwyższych kategorii oraz najbardziej dogodnymi skrótami. Nawigacja uwzględni wówczas dane o korkach, a także informacje historyczne IQ Routes. W przypadku najkrótszej liczy się wyłącznie dystans. Wówczas program nie uwzględnia żadnych dodatkowych informacji dotyczących natężenia ruchu: także z bazy danych statystycznych IQ Routes. Co ciekawe synonimem trasy ekologicznej w TomTom jest podróżowanie autostradami, które mają bezwzględny priorytet. Jakie ma to przełożenie w praktyce? Podróżując z Mazowsza do Gdańska różnica w długości pomiędzy trasą ekologiczną a szybką wynosi ponad 120 km! Wystarczy jednak, że do niektórych miast trudno dojechać bezpośrednio autostradą to wówczas różnice w długości wyznaczonych tras wyraźnie się zmniejszają. Podróżując z Siedlec do Wrocławia możemy zaoszczędzić co najwyżej ok 30-60 km zależnie od wybranej opcji.

IMG_9683

TomTom prowadzi przewidywalnie. Ale bywają wyjątki. Szczególnie w miejscach, w których niedostatecznie opisano organizację ruchu. Podróżując zatem południową obwodnicą Warszawy TomTom zaliczył kontrowersyjne wpadki: zawracanie na drodze wielopasmowej o jednym kierunku ruchu. Dla kogoś, kto nie zna Warszawy to bardzo przykre doświadczenie.

Czy R-Link jest godny polecenia? Jak najbardziej. Szczególnie, gdy otrzymamy go w pakiecie, który nie wymaga żadnej dopłaty. Roczny abonament za dostęp do usług Live nie jest szczególnie wygórowany. Cena 300 zł za rok jest do zaakceptowania. Niemniej wcale nie zamierzamy ograniczyć się do pochwał. Pod względem szybkości pracy system obecnie pozostawia spory niedosyt. Renault i TomTom pod tym względem muszą jeszcze popracować.

Zalety

+ Możliwość podglądu przebiegu wyznaczonej trasy

+ Czytelna grafika map i przebiegu trasy

+ Wygodna obsługa

+ Możliwość planowania podróży

+ Dostęp do usług Live i informacji o korkach

+ Informacje o prognozie pogody w miejscu docelowym

+ Możliwość połączenia telefonicznego z miejscem docelowym

+ Przystępne ceny przedłużenia abonamentu na rok lub 36 miesięcy

+ Podgląd mapy miejsca docelowego

+ Wyraźnie zaznaczone utrudnienia drogowe na mapie w trybie Live

Wady

– Brak możliwości porównania wyznaczonych tras alternatywnych

– Przeciętna szybkość odświeżania mapy podczas przeglądania i zmiany skali

– Kontrowersyjne błędy w prowadzeniu na południowej obwodnicy Warszawy

– Bardzo wolna kalkulacja trasy

– Słabo widoczny przebieg tras na mapy w trybie podglądu całej podróży






Tomasz Okurowski
Wszędzie gdzie się pojawi niestrudzenie opowiada o nowoczesnych technologiach w domu i w samochodzie. Z inteligentnym domem, nawigacją, lokalizacją, car audio i samochodami connected za pan brat.




Poprzedni wpis

TEST: Ford Mondeo z nawigacją MCA: stare, ale jare?

Następny wpis

TEST: Volvo XC60 – jeździmy z Here. I objeżdżamy korki.





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij