Najnowsze

TEST: Thomson TBLS405 – dołączyć do klubu 10 tys. kroków?

Connected Health / Testy / Top3 / 17 września 2015

Chcesz być fit? Pokonuj dziennie 10 tys. kroków. Policzy je za Ciebie inteligenta opaska Thomson TBLS405. Tylko jak to zrobi i po co?

Coraz więcej osób chce wiedzieć, ile przyswajają i spalają kalorii każdego dnia wykonując określone aktywności. Bo moda na dbanie o kondycję nie przemija. W prowadzeniu aktywnego trybu życia pomagają inteligentne opaski. Jedną z nich – TBLS405 – przygotował Thomson, a za obsługę odpowiada aplikacja Thomson Healthcare.

Smartband zlicza kroki, spalone kalorie, pokonany dystans, a dodatkowo posiada monitorowanie snu. Postanowiliśmy jednak skupić się na aspekcie związanym z pieszym podróżowaniem. Na marginesie: mamy wrażenie, że Thomson wypuścił urządzenie bliźniaczo podobne do tego, które w swojej ofercie ma również Prestigio (model Smart Pedometer). Opaski wyglądają identycznie i mają podobne funkcje. Ale nie jest to tematem niniejszego materiału.

10 tys. to podstawa?

Czym jest klub 10 tys. kroków i czemu to właśnie ta liczba ma być odpowiednia dla wszystkich, którzy chcą żyć zdrowo? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Okazuje się, że żadne badania naukowe nie wskazały określonej liczby kroków, która jest najlepszą dla każdego człowieka. Nie zmienia to jednak faktu, że warto jest się ruszać. Kwota (popularne ostatnio słowowo) kroków utarła się ze względu na urządzenie, które powstało 50 lat temu. W 1965 r. wprowadzono do obrotu w Japonii krokomierz nazywany „manpo-kei” – czyli 10 tys. kroków. Y. Hatano, pomysłodawca i twórca rozwiązania, reklamował je podpierając się badaniami, które podobno udowadniały, że 10 tys. kroków dziennie pozwala zachować właściwy bilans kalorii i najlepszą kondycję. Krokomierze stworzone w Japonii były pierwszymi tego typu urządzeniami, a teoria związana z „manpo-kei” przyjęła się na całym świecie.

Warto jednak pamiętać, że każdy organizm, w zależności m.in. od diety, potrzebuje różnych dawek wysiłku, by zachować dobrą kondycję. Musimy Was zmartwić – nie wystarczy zrobić 10 tys. kroków, żeby spalić 2 pizze, 3 big maki i 2 litry coli. Jednak biorąc pod uwagę standardy i to, że nawet Światowa Organizacja Zdrowia stwierdza, iż dystans ok. 6,5 km dziennie pozwala odmłodzić umysł o mniej więcej 3 lata (kwestia dotlenienia), pozostańmy przy tej kwocie. W końcu chodzi o to, żeby promować zdrowy tryb życia, a pewne uproszczenia, które mają przynosić wymierne skutki, zostaną nam wybaczone.

Fot. Bartłomiej Pobocha

Fot. Bartłomiej Pobocha

Od dziś do pracy spacerkiem

Connected Life Magazine postanowiło również sprawdzić to, jak daleko niosą nas nogi w ciągu dnia pracy i w zależności od tego, jak dużo działo się w redakcji i jak często wpadaliśmy na siłownię, żeby przetestować bieżnię. A wyniki znacząco się różniły. Przekonaliśmy się również, jak w opaska Thomson radzi sobie w trakcie codziennych aktywności. I wyniki hmm… nie były dla nas zaskoczeniem.

Jednak po kolei. Kupując TBLS405 dostajemy opaskę i… to tyle, nie licząc instrukcji. Urządzenie posiada pasek, którego długość należy dostosować do obwodu nadgarstka poprzez… przycięcie go. Oznacza to, że jest to urządzenie w założeniach spersonalizowane, przeznaczone dla jednego właściciela. Ale i to niekoniecznie. „Grubość” nadgarstka, w zależności od tuszy, potrafi się zmienić. Pomysł z przycinaniem uważamy na nietrafiony.

Urządzenie jest ładne, wygląda nowocześnie i zostało wykonane z dobrej jakości materiałów. Sama opaska (nie wliczając w to pasków z tworzywa) sprawia wrażenie konstrukcji trwałej. Ale… Krawędzie ekranu, w który wyposażono TBLS405, wycierają się i matowieją (tak przynajmniej wygląda to w naszym egzemplarzu – możliwe, że poprzedni właściciel nie przejmował się kwestią ocierania o ściany).

Opaska ma wbudowaną baterię, którą można ładować po podłączeniu przez port USB. Wytrzymuje ona zaskakująco długo – ok. 3 tygodni bez potrzeby ponownego dostarczania energii. Biorąc pod uwagę fakt, że Thomson TBLS405 można stosować również jako zegarek, taki stan rzeczy cieszy. Wyświetlacz ponadto poinformuje o liczbie wykonanych kroków, pokonanym dystansie oraz spalonych w trakcie chodzenia kaloriach. Opaskę nosi się wygodnie, jest lekka i nie przeszkadza w codziennych aktywnościach. W przypadku spania z nią, komfort zależy od personalnych upodobań użytkownika. My osobiście nie daliśmy rady spędzić z opaską nocy.

Fot. Bartłomiej Pobocha

Fot. Bartłomiej Pobocha

Jak działa?

Aby aktywować urządzenie, wystarczy przytrzymać przycisk w nie wbudowany. Zaraz po tym jest gotowe do użycia. Będzie w stanie liczyć kroki, kalorie i dystans. Jednak zrobi to niedokładnie, a godzina, którą wskaże, nie będzie aktualna. Do prawidłowego i pełnego funkcjonowania wymaga odpowiedniej aplikacji. By móc prawidłowo używać TBLS405, wystarczy pobrać aplikację Thomson Healthcare ze sklepu Google Play lub App Store. My postanowiliśmy do pary z opaską przetestować smartfona przygotowanego przez Kruger&Matz – model Flow z Androidem 4.4.4. Należy pamiętać, że aplikacja wymaga najnowszych systemów operacyjnych, więc warto sprawdzić, czy jest kompatybilna z tym, z którego korzystacie.

Po włączeniu aplikacji, prosi ona o podanie loginu lub utworzenie nowego konta, które zostanie przypisane użytkownikowi. Wśród danych, które trzeba podać, są informacje dotyczące płci, wieku, wzrostu, wagi i obwodu w pasie. Po zakończeniu procesu rejestracji należy uruchomić procedurę parowania telefonu z opaską. Jest ona prosta. Włączamy Bluetooth w telefonie, uruchamiamy aplikację i wyszukujemy za jej pomocą dostępne urządzenia. Następnie przytrzymujemy przycisk na opasce przez ok. 6 sekund. Po pojawieniu się „obracających” kwadratów opaska powinna pojawić się w menu aplikacji. W przypadku Kruger&Matz urządzenie zostało odnalezione praktycznie natychmiast, a sam program działa płynnie.

Aplikacja licząca

Thomson Healthcare proponuje ustawienie tygodniowego celu (goal), którym jest liczba kroków. Jeśli przyjmiemy wspomniane 10 tys. dziennie, to tygodniowo należy ustawić 70 tys. Po co? Bo chęć spełniania określonych zadań często motywuje do poprawiania wyników. W menu samej aplikacji pojawią się również dwie zakładki dotyczące obsługi innych urządzeń Thomsona – wagi oraz ciśnieniomierza. Dolna „różowa” zakładka dotyczyć będzie bezpośrednio smartbanda. W formie wykresów można odczytywać dzienne, tygodniowe, miesięczne i roczne wyniki – liczbę kroków, dystans pokonany w trakcie używania TBLS405, czas podróżowania i spalone kalorie. Oprócz wykresu można sprawdzić dokładne godziny, w których zarejestrowano najwyższe aktywności oraz tabelę dotyczącą każdego dnia.

Obsługa aplikacji jest prosta, intuicyjna, a odświeżanie danych dotyczących informacji zebranych przez opaskę mało kłopotliwe. Wymaga jednak uruchomionego połączenia Bluetooth.

Co z tym liczeniem?

TBLS405 to nie pierwsze tego typu urządzenie, które zagościło na naszych nadgarstkach. Niestety Thomson myli się i nie liczy poprawnie wszystkich kroków. W ciągu godzinnej podróży samochodem opaska potrafiła naliczyć właścicielowi (prowadzącemu auto) od 200 do 400 kroków. Co prawda wysiłek, który kierowca wkłada w używanie pedałów, kręcenie kierownicą i zmienianie biegów może być równoznaczny z tym, który poświęcamy na wykonanie 400 kroków, ale nie zmienia to faktu, że w aucie nikt nie spaceruje (przynajmniej w osobowym).

Fot. Bartłomiej Pobocha

Fot. Bartłomiej Pobocha

To nie koniec zaskakujących wskazań. Zdarzyło się, że w trakcie porannej 15-minutowej toalety opaska naliczyła aż 500 kroków, co oznacza dystans ok. 350 metrów (czyżby ruchy szczoteczki do zębów też się liczyły?). Jak bardzo byśmy się nie starali, niemożliwym wydaje nam się pokonanie takiej odległości w łazience mającej 3×3 m. Smartband liczy kroki zapewne na podstawie wbudowanych czujników drgań.

W tych przypadkach opaska potrafiła się mylić, jednak wyniki zczytywane przez urządzenie podczas klasycznych spacerów nie wydają się niemożliwe. W trakcie codziennego używania TBLS405 dystanse pokonywane w rzeczywistości były w miarę zgodne z naszą wiedzą dotyczącą odległości pomiędzy punktami. Liczba wykonanych kroków również nie dziwiła. Kilkukrotnie staraliśmy się również liczyć kroki wraz z opaską i porównywać wyniki. Różnice wahały się od 2-5 kroków. Więc nie jest aż tak źle.

Zauważyliśmy także, że w zależności od dnia różniła się długość kroków wykonywanych przez użytkownika opaski. Jednego było to średnio 0,67 m (po przeliczeniu dystansu na kroki), drugiego 0,69 m, a innym razem już 0,70 m, pomimo tego że spacery odbyły się w podobnych warunkach. Według badań, ludzki krok średnio mierzy od 0,60 m do 0,80 m, przy czym najniższe wartości zarezerwowane są dla kobiet, a wyższe dla mężczyzn. Postanowiliśmy więc przy pomocy klasycznej miarki zmierzyć krok wykonywany przez redaktora Connected Life Magazine w trakcie klasycznego chodu i w naszym przypadku było to 65 cm (średnia wzrostu 1,81 m). Zatem skala błędu nie jest aż tak duża.

Wnioski:

Opaska nie jest doskonała. Nie mierzy idealnie kroków i odległości. To raczej wyliczenia „z grubsza”. Jednak dają niejakie pojęcie o codziennych aktywnościach. Co ważniejsze – cele i zerkanie na opaskę motywują. Dodatkowo urządzenie nie należy do najdroższych – w tej chwili można kupić je za ok. 250 zł, co wśród konkurencyjnych markowych rozwiązań wydaje się kwotą wręcz idealną za rozwiązanie, które może pomóc w poprawianiu kondycji.

Plusy:

+niewielki rozmiar
+ciekawy design
+wyświetlacz LCD wskazujący poza liczbą kroków, spalonych kalorii i dystansem również godzinę
+ bateria długo wytrzymuje na jednym ładowaniu
+prosta i intuicyjna aplikacja

Minusy:

-konieczność skracania paska
-niezbyt dokładne wskazania






Bartłomiej Pobocha
Żądny wiedzy. Chce być connected w każdym tego słowa znaczeniu i niezależnie od konsekwencji. Fan literatury fantasy, historii i motoryzacji. W życiu kieruje się nie tylko nawigacją.




Poprzedni wpis

Apple CarPlay nie działa? Mamy rozwiązanie

Następny wpis

Aplikacja uchroni młodych kierowców przed utratą prawa jazdy





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij