Najnowsze

TEST: Volkswagen Passat – ze smartfonem na wyświetlaczu

Connected Cars / Testy / 22 lipca 2015

Jak często w trakcie jazdy samochodem dochodzicie do wniosku, że pokładowe systemy rozrywki powinny wyglądać jak te znane z ekranów smartfonów? Nowy Passat powinien zaspokoić Wasz apetyt – przynajmniej w trakcie postoju na parkingu.

Zamienienie fabrycznego wyświetlacza auta w lustrzane odbicie ekranu telefonu to wcale nie taka prosta sprawa. Niezbędne są w tym celu dwa elementy – odpowiedni system zainstalowany w samochodzie oraz kompatybilny z nim smartfon. Przykładem jest MirrorLink zastosowany w Volkswagenie Passacie (użyto w nim również Apple Car Play, ale to temat na oddzielny materiał). Aby inteligentny telefon z nim współpracował, musi być urządzeniem z Androidem oraz… mieć możliwość łączenia się z Mirror Link. A to nie takie oczywiste.

Wśród marek, które oferują swoim klientom ten właśnie standard, są HTC, Samsung i Sony, ale i tak nie wszystkie ich modele współgrają z MirrorLink. Informacja o kompatybilności jest dostępna tutaj.

Jak skorzystać z MirrorLink?

Pierwszy wniosek z testu jest więc następujący: chcesz korzystać z dobrodziejstw MirrorLink i widzieć na ekranie systemu infotainment to samo, co w telefonie – musisz wyposażyć się w odpowiedni smartfon. Jeśli już go masz – super. Jeśli nie… czekają Cię zakupy, albo srogi zawód związany z inwestycją w samochód, z którym Twój telefon dogada się zaledwie na poziomie podstawowym.

VW-Passat5

fot. Bartłomiej Pobocha

Możliwości systemu nowego Passata postanowiliśmy sprawdzić przy pomocy Sony Xperia Z. Smartfon z niewielkimi utrudnieniami był w stanie połączyć się z centrum rozrywki Volkswagena, zaraz po podłączeniu smartfona za pomocą kabla USB do portu umiejscowionego w podłokietniku. Samo sparowanie urządzenia i pojazdu nie oznaczało, że na wyświetlaczu zestawu VW od razu pojawiał się podgląd aplikacji. Zwykle trzeba było jeszcze w menu radia wybrać opcję MirrorLink, a następnie uruchomić wyszukiwanie telefonu.

Ulokowanie złącza oraz głębokość, na której się znajduje, jest odpowiednia zarówno w przypadku podłączenia przewodu, który pozwala na współpracę z telefonem, jak i nośników pamięci USB. Na upartego, ze względu na sporą pojemność schowka, zmieści się w nim również przenośny dysk twardy i nikt nie będzie miał problemu z domknięciem pokrywy.

Zaraz po połączeniu telefonu z samochodem, sama Xperia przechodzi w poziomy tryb wyświetlania obrazu. Dzieje się tak każdorazowo, kiedy tylko uda się sparować urządzenia i wynika z trybu wyświetlania na ekranie systemu samochodowego. Nawiązanie połączenia trwa od kilku do kilkunastu sekund. Na ekranie pojazdu automatycznie pojawia się pięć aplikacji kompatybilnych z Mirror Link. Są to: Ustawienia, Muzyka, Mapy, Budzik i Zegarek, Radio FM. Jeśli użytkownik pobrał na swoje urządzenie więcej programów współdziałających z lustrzanym połączeniem (np. iCoyote, nawigacja Sygic), wyświetlane są również one.

fot. Tomasz Okurowski

fot. Tomasz Okurowski

Wcale nie jest kolorowo

Jednak już w tym momencie pojawiają się schody. Wszyscy, którzy chcieliby skorzystać z wymienionych aplikacji w trakcie jazdy, mogą o tym zapomnieć. Prawdopodobnie ze względu na bezpieczeństwo, system wygasza niektóre aplikacje tak, by kierowca nie mógł korzystać z nich, kiedy auto jest w ruchu. O ile pomysł jest nie najgorszy w przypadku gier, odtwarzaczy filmów czy portali społecznościowych absorbujących uwagę w trakcie jazdy, to brak możliwości skorzystania z Google Maps jest pomysłem całkowicie oderwanym od rzeczywistości. Większość nawigacji samochodowych rzeczywiście odradza wprowadzanie zmian w systemie w trakcie poruszania się, jednak Mirror Link nie pozwala na wyświetlanie jakichkolwiek informacji mapowych od Google, które znajdują się na ekranie smartfona. Jedyną aplikacją nawigacyjną w pełni współpracującą z systemem, jest wspomniany Sygic.

fot. Tomasz Okurowski

fot. Tomasz Okurowski

Taki pomysł na zapewnienie bezpieczeństwa jest największą bolączką systemu Mirror Link stanowiącego wyposażenie nowego Passata. Kierowcy, którzy chcą skorzystać z odtwarzacza muzycznego znajdującego się w telefonie, również nie będą mieli takiej szansy. Jedynymi aplikacjami, z których można korzystać w czasie podróży, są te przygotowane bezpośrednio przez Volkswagena, czyli m.in. MirrorLink: Drive & Track, Think My Guide (pozwalająca odnaleźć np. najbliższe restauracje), Cam-Connect (umożliwiającą wyświetlanie na ekranie samochodu obrazu z kamerki GoPro). Na problemy, których nie dało się rozwiązać, natrafiliśmy także przypadku korzystania z ostrzegacza drogowego iCoyote. Został on stworzony z licencją MirrorLink na działanie w trakcie jazdy, jednak aplikacja natychmiast pokazuje komunikat, że będzie gotowa do działania po aktywacji MirrorLink, co jednak nie następuje. I w żaden sposób nie dało się nam tego ominąć i uruchomić programu.

Jeden do jednego

Po włączeniu trybu One to One – pozwalającego wyświetlać na ekranie samochodu jeden do jednego to, co znajduje się na telefonie – użytkownicy Passata będą w trakcie postoju mieć dostęp do wszystkich aplikacji znajdujących się na smartfonie. Zarówno tych kompatybilnych z Mirror Link, jak i nie. Połączenie USB powoduje, że opóźnienia w wyświetlaniu danych są praktycznie niezauważalne, a system może być obsługiwany zarówno z poziomu telefonu, jak i ekranu w konsoli środkowej.

Podsumowanie

Jakie wyciągnąć można wnioski z korzystania z systemu MirrorLink w Volkswagenie Passacie? Jest to system, który pomimo kilku lat obecności na rynku nie do końca spełnia pokładane w nim nadzieje. Problemy z działaniem niektórych aplikacji oraz obostrzenia dotyczące ich wykorzystywania w trakcie jazdy mogą odstraszać nawet zatwardziałych fanów motoryzacyjnych nowinek. Na koniec informacja o cenach. Car-Net (bo to w ramach tego systemu w Volkswagenie funkcjonuje MirrorLink) można zamówić jako opcję do wszystkich pojazdów wyposażonych w system radiowy Composition Media (dopłata w Passacie – 1780 zł), lub w radiowo-nawigacyjny Discover Media (3980 zł).

Plusy:

+ dostęp do wielu aplikacji, zarówno z licencją MirrorLink, jak i tych jej pozbawionych

+ możliwość przeglądania wszystkich zasobów telefonu komórkowego na dużym ekranie konsoli środkowej

Minusy:

– wygaszanie niektórych aplikacji w trakcie jazdy, np. Google Maps

– kompatybilność systemu jedynie z wybranymi modelami smartfonów

– problemy z każdorazowym rozpoznaniem telefonu i automatycznym łączeniu się z Mirror Link zaraz po podłączeniu telefonu przez USB






Bartłomiej Pobocha
Żądny wiedzy. Chce być connected w każdym tego słowa znaczeniu i niezależnie od konsekwencji. Fan literatury fantasy, historii i motoryzacji. W życiu kieruje się nie tylko nawigacją.




Poprzedni wpis

Wkrótce zobaczycie autonomiczne auto na drodze. Obok siebie

Następny wpis

Takiego kontaktu z ekranem w samochodzie jeszcze nie mieliście





Zobacz także



This site is using the Seo Wizard plugin by http://seo.uk.net/

PLIKI COOKIES: Stosujemy pliki cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu. Szczegóły znajdziesz w Polityce Cookies. Więcej

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.

Zamknij